Pokaż nowe posty | Oznacz wszystkie jako przeczytane | Szukaj
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ambitna wyprawa w Bieszczady
Autor Wiadomość
Creative Offline
Licealista

Ilość postów: 138
Dołączył: Sep 2007
Reputacja: 0
Post: #1
Ambitna wyprawa w Bieszczady
W tamtym tygodniu odbyliśmy z kumplem wyprawę w Bieszczady, ale nie byle jaką Big Grin . Opis "wycieczki" znaleźliśmy na stronicy o Bieszczadach:
http://www.bieszczady.net.pl/szlakczerwony.php

Na wstępie powiem że niestety nie podołaliśmy całości trasy Sad . Wieczorem z mapą w ręku przeplanowywaliśmy kolejne dni tak żebyśmy dali radę.

Wyruszyliśmy autobusem z Sanoka 5:30 do Komańczy. Z Komańczy na szlak weszliśmy o 6:24, pogoda była całkiem całkiem przez pierwszą połowę pierwszego dnia, niestety ok 12:00 kiedy mieliśmy przed sobą jeszcze 5 godzin drogi, zaczął padać deszcz, zlało nas do gaci Big Grin , to było chyba główną przyczyną późniejszego spadku entuzjazmu. Początkowo planowaliśmy nocować na polu namiotowym w Cisnej, ale kiedy ociekając wodą zobaczyliśmy warunki w jakich przyszłoby nam spędzić mokrą noc (kibelek drewniany w stylu retro + prysznic z węża pod wiatą ogrzewany energią słoneczną której brak było w tym dniu) skierowaliśmy się do hotelu Okrąglik. W hotelu byliśmy sami lol także pełen komfort i co najważniejsze było sucho!Big Grin, z trasy zaplanowanej na 2 dzień wycięliśmy podejście pod Smerek i nocleg w chatce puchatka, nocowaliśmy w Wetlinie w schronisku PTTK - polecam, co prawda 9,5zł za noc pod namiotem ale profeska (jak na Bieszczady) warunki łazienkowe. Trzeciego dnia chcieliśmy się dostać do Ustrzyk i stamtąd przejść trasą Tarnica-Halicz-Przełęcz Bukowska-Wołosate-Ustrzyki, niestety i tu się rozlało i w końcu skończyło się na Tarnicy i zejściu do Wołosatego (na górze pogoda była na prawdę nieciekawa).
Podsumowując było warto (bo piękne są Bieszczady ave!) i mam zamiar podjąć drugą próbę na tych wakacjach, tylko muszę potrenować nogi bo pod koniec mocno dawały o sobie znać kolana i stopy (z racji pełnego obciążenia przez całą trasę),
Dodam jeszcze że w pierwszym dniu przez 31km na szlaku nie spotkaliśmy nikogo, a w drugim tylko 2 osoby (Słowaków na szczycie Okrąglik), w trzecim dniu było trochę ludzi bo to w końcu Tarnica i tam zawsze się złażą turyści niedzielni w białych adidaskach lol

Co sądzicie o takiej wyprawie? Może się chcę ktoś wybrać ze mną na drugie podejście? Big Grin

[Obrazek: 1a3d9de171d634404ab49f6e733575c17.1.gif]
21-06-2008 19:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
machoney Offline
Przedszkolak

Ilość postów: 17
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 0
Post: #2
RE: Ambitna wyprawa w Bieszczady
Niestety dziś można zapomnieć już o dzikości Bieszczadów na połoninach w wakacje. Polecam przyjechać w ten region np początkiem października wtedy jest najbardziej kolorowo, bądź szukać innych miejsc w Bieszzcadach.
Ja takie znalazłem:
Relacja: Bieszczady - gdzieś z boku połonin...

[Obrazek: bbb.gif]
[Obrazek: ccc.gif]
19-09-2008 20:16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
snaakee Offline
Administrator
*******

Ilość postów: 1 713
Dołączył: Jan 2006
Reputacja: 5
Post: #3
RE: Ambitna wyprawa w Bieszczady
Ja się zaliczam do tych w adidaskach Wink. Poza tym preferuję zwiedzanie z siodła... rowerowego. Nie mniej jednak w tym roku pochodziłem troszkę po górach Apuseni w Rumunii. Charakterystyką przypominały Bieszczady.

pozdrawiam,
GeoZone.pl - serwis geograficzny
19-09-2008 23:07
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
machoney Offline
Przedszkolak

Ilość postów: 17
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 0
Post: #4
RE: Ambitna wyprawa w Bieszczady
(19-09-2008 23:07)snaakee napisał(a):  Ja się zaliczam do tych w adidaskach Wink. Poza tym preferuję zwiedzanie z siodła... rowerowego. Nie mniej jednak w tym roku pochodziłem troszkę po górach Apuseni w Rumunii. Charakterystyką przypominały Bieszczady.
Masz gdzierś w sieci galerię z Apuseni ??

[Obrazek: bbb.gif]
[Obrazek: ccc.gif]
20-09-2008 19:00
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
snaakee Offline
Administrator
*******

Ilość postów: 1 713
Dołączył: Jan 2006
Reputacja: 5
Post: #5
RE: Ambitna wyprawa w Bieszczady
Jeszcze nie, na dniach dodam troszkę zdjęć na moim blogu http://www.koloroweru.geozone.pl, o czym zamieszczę stosowną informację.

pozdrawiam,
GeoZone.pl - serwis geograficzny
20-09-2008 20:38
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 

Otrzymałeś odpowiedź na swoje pytanie? Nie zapomnij podziękować :). Wystaw ocenę w gwiazdkach!


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bieszczady junak56 8 6 823 23-10-2017 17:35
Ostatni post: janol183
  Wyprawa rowerowa dookoła Bałtyku radek_3131 9 6 134 26-10-2010 22:11
Ostatni post: radek_3131
  Wyprawa w góry Paolo 17 12 998 15-06-2009 17:09
Ostatni post: mono
  Wyprawa do Kazimierza Dolnego 111beata11 4 4 824 08-09-2006 21:52
Ostatni post: Guest
  Wyprawa rowerowa na Bałkany - chetni? czajna 7 6 750 23-08-2006 23:22
Ostatni post: Guest

Skocz do: