Pokaż nowe posty | Oznacz wszystkie jako przeczytane | Szukaj
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kawały;)
Autor Wiadomość
syl0992 Offline
Student GeoForum

Ilość postów: 251
Dołączył: Jul 2009
Reputacja: 3
Post: #1
Kawały;)
Tak sobie pomyślałam, ze może by warto było założyć wątek dotyczący kawałówBig Grin Znalazłam już taki w którym były te dotyczące geografii, ale tu bym proponowała nie tylko takieWink Będzie co czytać w dłuuugie zimowe wieczoryBig Grin

For example:

Rozmawiają studenci V roku Akademii Muzycznej na temat pracy dyplomowej:
- Ty słuchaj może weź przepisz ostatnie dzieło naszego mistrza profesora od końca...
Po kilku dniach przy piwie:
- Przepisałeś?
- Tak. Wyszła piąta symfonia Beethovena... Big Grin

"Remember that tomorrow comes after the dark":)
12-01-2010 23:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
szymon91 Offline
Niemowlę GeoForum

Ilość postów: 9
Dołączył: Mar 2010
Reputacja: 0
Post: #2
RE: Kawały;)
Jeden z moich ulubionych:


Pewien staruszek bardzo lubił grac w golfa. Pewnego razu mówi do żony.

- Ja to mam kurde pecha. Tak lubię grać w golfa, a jak uderzę piłeczkę to jej potem nie widzę. Nawet jak założę okulary to i tak nie widzę gdzie upadła.

- To co za problem. Idź tam z jakimś twoim kumplem co ma lepszy wzrok !

Tak zrobił. Dwa dziadki poszły grać. Gracz uderzył i pyta:

- I jak ? Widziałeś gdzie poleciała ?
- Tak.
- No to gdzie ?
- Nie pamiętam........

Skoro pojawił się temat kawałów, to polecam zapisać się na listę, codziennie jeden genialny dowcip na Twój mail: http://www.uczsieszybko.pl/dowcip.html

Świetny, DARMOWY kurs szybkiej nauki i błyskawicznego zapamiętywania. Kliknij: http://www.uczsieszybko.pl
11-03-2010 17:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
notnormal Offline
Niemowlę GeoForum

Ilość postów: 9
Dołączył: Apr 2010
Reputacja: 0
Post: #3
RE: Kawały;)
Ja pod temat, ale głównie z anegdot:
1. Kiedy Neil Armstrong jako pierwszy stanął na Księżycu, nie tylko wypowiedział swoje słynne zdanie: "Jeden mały krok dla człowieka, jeden gigantyczny skok dla ludzkości", lecz dodał kilka zwyczajnych uwag, którym czasami wymieniał się z innymi astronautami i Kontrolą Lotów. Tuż przed wejściem z powrotem do lądownika, powiedział wyjątkowo enigmatyczne zdanie: "Powodzenia Panie Gorsky".
Wielu ludzi w NASA sądziło, że była to zwyczajna uwaga dotycząca jakiegoś sowieckiego kosmonauty, z którym Armstrong rywalizował. Jednak po sprawdzeniu, okazało się, ze nie ma żadnego Gorsky´ego ani w programie kosmicznym Rosji, ani Stanów Zjednoczonych.
Przez lata wielu ludzi pytało Armstrong, co znaczyło owe tajemnicze zdanie, ale on się tylko uśmiechał. Dopiero 5 czerwca 1995 roku w Tame Aby na Florydzie, Neil odpowiadał na pytania po wygłoszeniu swej przemowy. Wtedy właśnie pewien reporter odgrzebał to dwudziestosześcioletnie pytanie i zadał je. Tym razem Armstrong wreszcie odpowiedział. Zaznaczył, że Pan Gorsky umarł i dlatego czuje, że może odpowiedzieć.
Otóż:
Kiedy był mały, grał ze swym przyjacielem w baseball na podwórku. Jego przyjaciel uderzył piłkę, która wylądowała przed oknem do sypialni sąsiadów państwa Gorsky. Kiedy Neil schylił się, by podnieść piłkę, usłyszał Panią Gorsky krzycząca na Pana Gorsky´ego:
- Seks oralny! Chcesz seksu oralnego?!? Będziesz miał seks oralny, gdy
dzieciak sąsiadów będzie chodził po Księżycu!

2. Przepis na ciasto walentynkowe... dla singli:
Składniki:

1 kostka masła,
2 szklanka cukru,
1 łyżeczka soli
4 jajka
1 szklanka suszonych owoców,
1 szklanka orzechów
sok cytrynowy
proszek do pieczenia
3-4 szklanki dobrej whisky


Sposób przygotowania:

Przed rozpoczęciem mieszania składników sprawdź czy whisky jest dobrej jakości. Dobra… prawda? Przygotuj teraz dużą miskę, szklankę itp. utensylia kuchenne. Sprawdź czy na pewno whisky jest taka jak trzeba, by być tego… pewnym, nalej jedną szklankę i wypij tak szybko, jak to tylko możliwe. Operację powtórz.

Przy użyciu miksera elektrycznego ubij kostkę masła na puszystą masę, dodaj łyżeszke sukru i ubjaj dalej. W miedzyszasie zprawdź czy łiski jest na pewno taka jak czeba. Najlepiej sklaneczke. Otfórz druga butelkie jeźli czeba. Wszuś do mniski dwa jajki, obje szlanki z owosami i upijaj je mikserem. Sprawś jakoź łiski żepy pootem gośie nie mufili sze jest trójonca.

Wszuś do miszki szyśką sul jaka masz w domu czy so tam masz szysko jedno so, f sumje fsale nie nie ma snaszenia so fszuśisz ! Fypij skok sytrynnmowy. Fymjeszaj fszysko z oszehami i sukrem fszystko jedno i frzudź monki ile tam masz fdomu, osmaruj piesyk masem i wyklej siasto na plache piesyka, usaw ko na 350 stofni, saaaamknij źwiszki. Sprawś jakoś fiski sostanej ot pieszenia siasta.

I iś spaś.

3.
- Babciu widziałaś moje tabletki? były oznaczone LSD...
- Pierdolić tabletki! Widziałeś smoka w kuchni?

4. Na otwarciu bardzo ekskluzywnego hotelu pewien facet... no jakby to powiedzieć... musiał skorzystać z toalety. Idzie, patrzy, a do męskiej kolejka.
- No, nie wytrzymam - myśli sobie, idzie do damskiej (bo akurat było pusto) i mówi do babci klozetowej, że to pilna sprawa.
- No to niech pan wchodzi - babcia się ulitowała - tylko po wszystkim niech pan pamięta - nad klozetem są trzy przyciski. Wpierw niech pan wciśnie zielony, potem niebieski, a czerwonego broń Boże niech pan nie naciska!
Po wszystkim facet, jak kazała babcia klozetowa, nacisnął zielony przycisk. Poczuł jak przyjemnie cieplutka woda obmywa jego pośladki.
- Pupcia umyta - odezwał się zmysłowy damski głos z automatu.
Nacisnął niebieski przycisk. Poczuł jak przyjemnie ciepłe powietrze owiało jego pośladki.
- Pupcia wysuszona - odezwał się ten sam głos z automatu.
- Heh... ciekawe...
Nacisnął czerwony przycisk... I w tym momencie przez cały niemal hotel rozległ się jego przeraźliwy wrzask.
- Tampon wyjęty - odezwał się głos z automatu.

5. Ponoć autentyk
Osoby:
Energiczny Chłopczyk - dziecina dynamiczna, nadmiernie przedsiębiorcza.
Zrezygnowana Mamusia - posiadaczka synka i obfitych zakupów.
Nobliwa Staruszka – „przedstojąca” mamusi w kolejce do kasy.
Wymalowana Blondyna – „przedstojąca” Nobliwej Staruszki,
model "tipsy, tapeta i woda utleniona".

Miejsce i czas akcji: Znany Supermarket, godziny wieczorne.

Energiczny Chłopczyk biega
Zrezygnowana Mamusia: Nie biegaj.
Energiczny Chłopczyk biega dalej
Zrezygnowana Mamusia: Nie biegaj. Proszę.
Energiczny Chłopczyk biega dalej
Zrezygnowana Mamusia: Natychmiast przestań biegać.
Energiczny Chłopczyk biega dalej
Nobliwa Staruszka życzliwie, z promiennym uśmiechem: Ach, zupełnie jak mój
prawnuczek. Niech się pani nie denerwuje. Dziecko ma dosyć zakupów. Ja
zresztą też.
Zrezygnowana Mamusia z nieskrywaną ulgą: Tak, ja też.
Wymalowana Blondyna: O tej godzinie bachory to już powinny być w łóżkach!
Nobliwa Staruszka: A kurwy w pracy!

6.Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełną pieniędzy. Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatna rozmowę prezesem banku, gdyż chciała otworzyć konto, a "proszę zrozumieć, chodzi o wielka sumę pieniędzy"...
Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się prezesem, bo w końcu nasz klient - nasz pan. Prezes spytał o kwotę, jaka starsza pani zamierzała wpłacić. Ona zaś odpowiedziała, że chodzi o 50 milionów EURO, po czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości.
Naturalnie zaciekawiony prezes spytał o pochodzenie tych pieniędzy.
- Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy sobie! Jak pani tego dokonała?
Klientka na to:
- Całkiem prosto. Zakładam się.
- Zakłada się pani? - pyta prezes - Ale o co?.
Starsza pani:
- O wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z panem założyć o 25.000 EURO, że pańskie jaja są kwadratowe!
Prezes zaśmiał się głośno i powiedział:
- Przecież to śmieszne! W ten sposób nie mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić.
- Cóż, przecież powiedziałam, że w ten sposób zarobiłam moje pieniądze. Byłby pan gotowy założyć się ze mną?
-Ależ oczywiście - odpowiedział prezes (w końcu szło o mnóstwo pieniędzy)- zakładam się o 25.000 EURO, że moje jaja nie są kwadratowe.
Starsza pani odpowiedziała:
- Zakład stoi, ale ponieważ stawką są duże pieniądze, czy mogę przyjść jutro o 10.00 razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić naocznie i przy świadku?
- Jasne - prezes wykazał zrozumienie.
Całą noc prezes był niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na sprawdzeniu, czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z jednej i drugiej strony. W końcu przy pomocy głupiego testu osiągnął 100- procentową pewność. Wygra ten zakład! Następnego ranka o 10.00 przyszła starsza dama ze swoim prawnikiem do banku. Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, iż chodzi o zakład, którego stawką jest 25.000 EUR, iż jaja prezesa nie są kwadratowe. W celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni. Prezes opuścił spodnie. Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i spytała ostrożnie, czy może dotknąć jaj.
No dobrze - odpowiedział prezes. - 25.000 EURO są tego warte i mogę zrozumieć, ze chce się pani do końca przekonać. Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła "piłeczki" w swoje dłonie. Wtedy prezes zauważył, że prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę. Prezes pyta więc kobietę:
- Co się stało z tym pani prawnikiem?
Na to ona:
- Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EURO, że dzisiaj o godz. 10.00 będę trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Bank.
22-04-2010 15:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
marek32 Offline
Niemowlę GeoForum

Ilość postów: 2
Dołączył: Jan 2007
Reputacja: 0
Post: #4
RE: Kawały;)
dobra riposta prowadzącego
http://www.youtube.com/watch?v=dDzUjd8qODE

Pozdrawiam, marek32
16-02-2011 11:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
pisk35 Offline
Doktor hab. GeoForum

Ilość postów: 1 114
Dołączył: Mar 2008
Reputacja: 11
Post: #5
RE: Kawały;)
@notnormal..super kawalyTongue

Geomania...niektórych już złapało:D
17-02-2011 17:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
begett Offline
Niemowlę GeoForum

Ilość postów: 6
Dołączył: Aug 2011
Reputacja: 0
Post: #6
RE: Kawały;)
a to moje dwa ulubione o JAsiu
Nauczyciel pyta Jasia:
- Jakie znasz żywioły?
- Ogień, woda i piwo.
- Piwo? Jasiu co ty wygadujesz?!
- No tak. Zawsze, gdy tata wraca do domu pijany to mama mówi: "Ojciec znowu w swoim żywiole".

- Jasiu, jak powiem: "jestem ładna", to jaki to będzie czas?
- Przeszły, proszę pani.

Na lekcji geografii pani pyta:
- Jasiu, gdzie leży Kuba?
- W łóżku, bo jest chory, proszę pani.

Pani pyta Jasia:
- Jasiu, czemu spóźniłeś się do szkoły?
- To przez ten znak.
- Jaki znak?
- Zwolnij, szkoła!
09-08-2011 10:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
krisxor Offline
Maturzysta GeoForum

Ilość postów: 178
Dołączył: May 2009
Reputacja: 0
Post: #7
RE: Kawały;)
idzie...pełznie sobie ślimak drogą asfaltową,
w pewnym momencie
wpełznął na idącego z naprzeciwka murzyna i mówi: "o ku&$a, jak niedokładnie ktoś asfalt położył!"

http://wpmt.pl/profile/zoso-35148

my way, my passion, geology !

http://eroristo.blog.onet.pl/ <- zapraszam!
12-08-2011 00:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
noe_83 Offline
prof. zw. dr hab. inż. GeoForum
****

Ilość postów: 1 085
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 7
Post: #8
RE: Kawały;)
rasizm... Wink

"Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu, jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej."

Albert Einstein
12-08-2011 18:57
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
krisxor Offline
Maturzysta GeoForum

Ilość postów: 178
Dołączył: May 2009
Reputacja: 0
Post: #9
RE: Kawały;)
aj, tylko troszeczkę : P

http://wpmt.pl/profile/zoso-35148

my way, my passion, geology !

http://eroristo.blog.onet.pl/ <- zapraszam!
13-08-2011 10:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do: