Pokaż nowe posty | Oznacz wszystkie jako przeczytane | Szukaj
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ratujmy dolinę
Autor Wiadomość
Krzychu Offline
Licealista

Ilość postów: 151
Dołączył: Oct 2005
Reputacja: 0
Post: #16
 
A ja się teraz zastanawiam nad sensem robienia referendum w tej sprawie. Z tego co wiem referendum może być tylko ogólno krajowe. Oznacza to dużo pieniędzy wylanych w ... torfowiskaSmile a te pieniądze mogłyby być przeznaczone na wariant B - przesunięcie drogi. Ciekaw jestem kto w całej Polsce byłby zainteresowany udziałem w takim referendum, oprócz przeciwników budowy. Większości chyba po prostu jest obojętne czy będzie obwodnica Augustowa czy jej nie będzie. Referendum oznaczałoby wybór: ochrona środowiska czy ochrona mieszkańców Augustowa. Ja nie mógłbym tak po prostu wybrać wariantu pierwszego.
A tak na marginesie to tamta okolica, bedąca zresztą częścią zielonych płuc Polski jest tak piękna i rozległa, że poprowadzenie drogi bez niszczenia walorów przyrodniczo-krajobrazowych jest w zasadzie niemożliwe. Ale w sumie chodzi o przesunięcie drogi tak by nie przebiegała przez szczególnie delikatne obszary.
Uff. ale sie rozpisałemSmile

Aby dojść do źródła, trzeba iść pod prąd, pod górę.
28-02-2007 22:54
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
charlie Offline
Wielki Szogun

Ilość postów: 454
Dołączył: Dec 2006
Reputacja: 0
Post: #17
 
Krzychu napisał(a):Uff. ale sie rozpisałemSmile

I bardzo dobrze! Mądrze się rozpisałeś. Moim zdaniem jeżeli już jakąś sprawę podaje się do oceny publicznej, powinno udostępnić się w jakiś sposób informacje o tym, jakie będą dokładnie konsekwencje takiej a takiej decyzji oraz czy możliwe jest wyjście kompromisowe i jakie pole manewru mają władze, aby je osiągnąć. Bo na razie dyskusja jest, choć powszechna, dość pusta i płytka (oczywiście nie na naszym forum, tylko tak ogólnie Smile ) i nic z niej nie wynika. Gdybyśmy mieli dostęp do większej ilości informacji, a mniejszej ilości bełkotu, paplaniny, "relacji z frontu", łatwiej byłoby wyrobić sobie na te temat ugruntowane zdanie, opowiedzieć się po którejś ze stron i wyprodukować w końcu korzystne rozwiązanie całej zaistniałej sytuacji. Sami obywatele mogliby dojść do jakichś konstruktywnych wniosków i wymóc alternatywne wyjście z całej afery, zamiast rozmawiać o niczym, sądzić na podstawie mglistej i ubogiej wiedzy, wysnuwać wnioski z tego, co możemy jedynie usłyszeć z sieczki nadawanej w różnych "Wiadomościach", "Faktach", "Informacjach" itp.

Również politycy w większości opierają się na tym, co podają mass media i na tej podstawie wydają sądy. Często troszczą się oni nie tyle o dobro sprawy, co o swoje własne. Śmiech bierze, gdy do Augustowian mówi się, że obwodnica zostanie mimo wszystko i jak najszybciej zbudowana, a zaraz potem przekonuje się obóz ekologów, że popiera się ochronę tych terenów i że nie dopuści się do budowy obwodnicy. Szczególnie ciekawie to wygląda, gdy dwie takie opinie wygłasza ten sam polityk. W ten sposób politycy, którzy mogliby również doprowadzić do w miarę sensownego rozwiązania poprzez właściwą analizę sytuacji, sami robią jeszcze większe zamieszanie i wodę z mózgu obywatelom. Ale komuś musi przynieść przecież korzyść ten cały szum.

Natomiast ocena publiczna, o której pisałem powyżej nie może przybrać formy referendum, które byłoby zupełnie niepotrzebne. Zresztą prawo unijne stoi ponad referendami i prawem krajowym, więc na nic to (a wszystko wskazuje na to, że jeśli budowa nie rypnie sama, to z powodu zapisów w prawie unijnym). Poparcie dla przeprowadzenia referendum jest już przejawem kompetnego populizmu i ignorancji dla sytuacji lub chęci jego wykorzystania do własnych, pobocznych celów.

Szkoda, że osoby odpowiedzialne za budowę tak się wkopały i wybrały takie feralne rozwiąznie. Już od samego początku obwodnica przez D. Rospudy budziła sprzeciw środowisk ekologicznych i można było temu zaradzić dużo wcześniej. Zaoszczędzić dużo czasu i pieniędzy, przeprowadzając drogę przez tereny omijające te tereny i jeszcze z odrobiną szczęścia uzyskując część niezbędnych funduszy od UE. A teraz każde wyjście niesie za sobą jakieś niepozytywne konsekwencje. Cóż... taka to już jest nasza Polska.

Oto cały ja: dużo tekstu, mało sensu 8) Po prostu rozwijam swój talent pisarski xD

jak to mówią daltoniści: "życie jest jak tęcza - raz białe, raz czarne"

"bo całe życie jest funkcją"
28-02-2007 23:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
franz Offline
Licealista

Ilość postów: 182
Dołączył: Jan 2006
Reputacja: 0
Post: #18
 
ech, jedna mala rzeczka, jedno male miasto, sprawa roztrabiona do maksimum w mediach i referendum ogolnokrajowe? a kto za nie placi? oczywiscie podatnicy, z ktorych 90% nawet nie wie gdzie jest rospuda i zapewne sprawa im najzupelniej zwisa i powiewa wink

swoja droga, (pomijajac ostrosc wypowiedzi i doszukiwanie sie spiskow politycznych) imo wiarygodnie pisze o zjawisku korwin-mikke: http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID180...index.html , i niech juz zbuduja te droge chociazby po to, zeby teraz przy budowie kazdej nastepnej nie trzeba bylo sciagac rozochoconych sukcesem ekologow z drzew
Cytat:Zresztą prawo unijne stoi ponad referendami i prawem krajowym, więc na nic to (a wszystko wskazuje na to, że jeśli budowa nie rypnie sama, to z powodu zapisów w prawie unijnym)
a niby dlaczego unia europejska i jej struktury mialaby cos narzucac (i jeszcze byc wazniejsze od polskiego prawa), zwazywszy, ze instytucja ta prawnie NIE ISTNIEJE ? Smile

zapewne zostane zaraz zjechany przez pro-ekologicznych userow forum, no ale coz Wink
01-03-2007 00:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Krzychu Offline
Licealista

Ilość postów: 151
Dołączył: Oct 2005
Reputacja: 0
Post: #19
 
Po to jest forum żeby każdy mógł przedstawić swoją opinięSmile. I nie zostać zjechany za swoje poglądy. nawet gdy ktoś ma zupełnie odwrotne przekonania.
media rozdmuchały sprawę, wykorzystując ją do nalotu na rząd, niektóre opcjepolityczne. a nawiasem mówiąc premier i prezydent należąc do tej samej partii maja chyba w tej kwestii różne mniemaieSmile A pani kaczyńska otwarcie broni Rospudy, co zauważaja niektóre media. ale to juz polityczne dyskusje i utarczki.
Jeszcze dodam że dość bawia mnie próby generalne ekologów typu próba blokady drogi, przypinania sie do drzew. Niech raczej zajmą się opracowywaniem innej drogi i na tym skupią energię. Zdrowie mają chyba niezłeSmile

Aby dojść do źródła, trzeba iść pod prąd, pod górę.
01-03-2007 19:05
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
kondi880703 Offline
Przedszkolak

Ilość postów: 12
Dołączył: Feb 2006
Reputacja: 0
Post: #20
 
Ja popieram budowe obwodnicyBig Grin Wogole to jestem przeciwnikiem wszelakiich ruchow ekologicznych. evil
Rospuda, zapewne jest piekną kraina ale czy malo takich mniejse jest w polsce?? Ponad 22 % obszaru naszego kraju jest chronione prawem i jakby sie bardzo chcialo to daloby sie znalezc z 5 podobnych mniejsc w polsce.
Argument ze w to miejsce byloby "rajem dla turystyki" tez nie ma sensu, bo jak w dzisiejszych czasach bez drog z prawdziwego zdarzenia mozna mowic o rozwoju turystyki?? 8).
Wedlug mnie polska jest strasznie zacofanym krajem w porownianiu z naszymi zachodnimi sąsiadami, a rozwoj autostrad i wogole zainwestowanie w infrastrukture powinno byc naszym priorytetem. A przeniesienie tej drogi wiazaloby sie pewne z 10 letnim opoznieniem a na to nie mozemy sobie pozwolic.
Z tym ze Polska moze otrzymac wysoka jare finansowa tez bym sie sprzeczał, poniewaz o drodze w tym miejscu zdecydowano jeszcze przed przystapieniem do UE.
01-03-2007 21:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
charlie Offline
Wielki Szogun

Ilość postów: 454
Dołączył: Dec 2006
Reputacja: 0
Post: #21
 
kondi880703 napisał(a):Wedlug mnie Polska jest strasznie zacofanym krajem w porownianiu z naszymi zachodnimi sąsiadami, a rozwoj autostrad i wogole zainwestowanie w infrastrukture powinno byc naszym priorytetem.
Tu pozwolę sobie na mały ekonomiczny offtopic. Radzę zajrzeć TUTEJ: https://www.cia.gov/cia/publications/fac...3rank.html i TUTEJ: https://www.cia.gov/cia/publications/fac...4rank.html, aby przekonać się, że radość z wysokiej dynamiki wzrostu PKB w Polsce jest czystym mitem, albo i gorzej. Proszę porównać z państwami Nowej Unii (oprócz Rumunii i Bułgarii).

PS. Azerbejdżan jest niesamowity wink

jak to mówią daltoniści: "życie jest jak tęcza - raz białe, raz czarne"

"bo całe życie jest funkcją"
02-03-2007 00:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
toxic Offline
Uczeń

Ilość postów: 43
Dołączył: Dec 2005
Reputacja: 0
Post: #22
 
Cóż, niektórzy się cieszą z takiego wzrostu (rządzący próbują przypisać go na własne konto, do mnie natomiast trafia pogląd, że dobry rezultat gospodarczy jest wynikiem chwilowego odejścia polityków od spraw ekonomicznych i zajęciem się czymś innym, chociażby poświęceniem uwagi kwestiom ciężarnych uczennic w szkołach ponadpodstawowych, a może nawet i nie), niektórzy uważają, że mogłoby być lepiej, czyli tak jak ostatnio np. w państwach nadbałtyckich, lub na Słowacji.
Osobiście uważam że jest całkiem dobrze, a więc radość ze wzrostu PKB nie jest mitem, bo przynajmniej jedna osoba tę radośc wyraża. Big Grin
Inną sprawą są pozycje krajów rozwijających się (ranking pokazuje, że ta nazwa jest dla tych krajów jak najbardziej adekwatna), często też zwanymi państwami trzeciego świata, gdzie owszem, rozwój jest bardzo dynamiczny, ale PKB per capita nadal bardzo niskie, stąd łatwo jest obliczyć, że nawet kilkanaście % z takiego poziomu to jest dużo mniej niż kilka % z poziomu PKB Polski w ujęciu nominalnym. Często są to republiki eksportowe, żyjące z handlu jakimś surowcem (Azerbejdżan  ropa naftowa, ale robi naprawdę robi wrażenie), o niestabilnej sytuacji politycznej w których beneficjentami tak dynamicznego wzrostu pozostaje wąska grupa oligarchów, reszcie społeczeństwa pozostaje klepać biedę.

Wracając do tematu, Polska ma fatalną infrastrukturę drogową (a ta jest krwioobiegiem gospodarki), i Kondi ma rację - nie ma porównania z Europą Zachodnią. Dlatego nie mogę zrozumieć do końca postawy Komisji Europejskiej, która zgodnie z wygenerowanymi przez siebie regulacjami zabrania rozwijać się państwu będącym (!) członkiem UE (poprawa jakości i ilości dróg jest niewątpliwie katalizatorem rozwoju), a stare państwa UE same u siebie robiły to samo np. pół wieku temu (wszystkie kraje 15 UE mają bardzo dobrą i gęstą sieć autostrad i dróg ekspresowych!).
Może chodzi o to, że Polska ma być postrzegana jako państwo będące bazą agroturystyczną dla Niemców bądź Holendrów? Tak być może myślą też mieszkańcy większych miast w Polsce, tak silnie opowiadający się za zaniechaniem budowy obwodnicy - tydzień spędzamy w biurze, na weekend wyrywamy się do lasu, a tiry niech gnieżdżą się w jakiejś pipidówce i niech smrodzą tam, ja chcę mieć tutaj spokój, bo mi się należy! To się nazywa egoizm, i o ten egoizm posądzam przedstawicieli zielonych, feministek, górników, hutników, rolników i innych pokrewnych, wrzaskliwych bardzo grup społecznych.

Będąc u południowych sąsiadów, od razu rzuciły mi się w oczy liczne inwestycje drogowe, oglądając zdjęcia z innych krajów mających wysokie aspiracje gospodarcze tak samo, pytanie dlaczego Polska w tym temacie jest zmuszana zostawać w tyle? Dlaczego Polakom nie jest dane jeździć po równych drogach? Czy kierowcy płacąc wysokie podatki, wydając dużą część pieniędzy ze swojego budżetu na paliwa (akcyza!) nie mają prawa żądać poprawy sytuacji?

Rospuda jest na pewno urokliwa, ale mówienie o jej wyjątkowości jest przesadzone, nie jest położona w obrębie żadnego z 23 parków narodowych, ani innych wysokich rangą obszarów chronionych. Czy bagno jest ważniejsze od człowieka?

To tyle z mojej strony, pogląd na ten temat jak widać sukcesywnie ewoluował, aż ostatycznie zatriumfował zdrowy rozsądek. Smile

Jeżeli ktoś ma inne zdanie na ten temat i uważa, że ma rację to oczywiście ma do tego święte prawo, tylko niech nie terroryzuje swoim oglądem nikogo. Smile

PS. znakomite wyjście z impasu znalazł znany wszystkim niedoszły prezydent Białegostoku:
http://www.wrzuta.pl/film/fzZBGOdpr1
"Ma być spokój!"
...genialne w swojej prostocie!
05-03-2007 02:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
geodyta Offline
Nieobecny

Ilość postów: 4
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Post: #23
RE: ratujmy dolinę
Dzisiaj jedynym ratunkiem dla Rospudy i innych tego typu miejsc mogą być tylko masowe protesty. Politycy boją się tylko dużych grup wyborców, musimy pokazać, że jest nas dużo. Na przykład Zielone Mazowsze porozumiało się z najważniejszymi organizacjami ekologicznymi w kraju z Greenpeace, WWF, Ogólnopolskim Towarzystwem Ochrony Ptaków i wspólnie przygotowują masowe wydarzenia. Zaplanowali m.in. przejazd nad Rospudą specjalnym wynajętym pociągiem z udziałem pół tysiąca osób. Jest też wiele firm które oferują swoje działania na rzecz ochrony pomocy na przykład http://www.vitaarbor.pl, powinniśmy się angażować w takie akcje a nie biednie się przyglądać ale każdy ma swoją opinie zapewne na ten tematTongue
12-10-2013 19:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lokiska Offline
Nieobecny

Ilość postów: 0
Dołączył: Oct 2013
Reputacja: 0
Post: #24
RE: ratujmy dolinę
ja się przyłączam żeby uratować. Róbmy wszystko żeby ocalic to miejsce
17-10-2013 21:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pordziak Offline
Nieobecny

Ilość postów: 4
Dołączył: Oct 2013
Reputacja: 0
Post: #25
RE: ratujmy dolinę
Masowe protesty zwróciłyby uwagę mediów, a przez to i warstwy rządzącej to fakt, ale po początkowym szumie wszystko szybko wróciłoby do normy. I myślę, że niewiele by to dało. Niemniej jednak nie uważam, żeby to nie było potrzebne.
31-10-2013 12:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Babikos Offline
Nieobecny

Ilość postów: 3
Dołączył: Oct 2013
Reputacja: 0
Post: #26
RE: ratujmy dolinę
A może akurat przyniosło by to jakieś skutki. Jak inaczej zwrócić na to uwagę?
02-11-2013 10:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Korpus333 Offline
Nieobecny

Ilość postów: 4
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 0
Post: #27
RE: ratujmy dolinę
Jedynym wyjściem są protesty i wzmianki w mediach.
21-11-2013 13:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 

Otrzymałeś odpowiedź na swoje pytanie? Nie zapomnij podziękować :). Wystaw ocenę w gwiazdkach!


Skocz do: